
To kolejna rzecz znaleziona podczas likwidacji pokoju. Również i tym razem mnie powaliło: na zdjęciu kawałek "załogi" z którą szwędałam się jakieś 15 lat temu: Moryto, Pulower (wtedy moja wielka miłość, aktualnie w Chicago - chyba...) i Szkolga.
Dobry moment na publikację, bo ta sympatyczna dziewczynka w okularach obchodzi dziś 32 urodzimy! :) Przez te lata niewiele się zmieniła :) Najlepszego kochana! :*)